Artykuł Rozszerzanie diety po 6 miesiącu – dlaczego akurat wtedy? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>
Największe organizacje zajmujące się zdrowiem zalecają wstrzymanie się z podawaniem posiłków stałych niemowlakowi do około 6 miesiąca życia dziecka oraz do momentu, kiedy będzie ono wykazywało oznaki gotowości do rozszerzania diety. Takie zalecenia znajdziemy też w najnowszych Zasadach żywienia zdrowych niemowląt Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci.
Oto kilka argumentów przemawiających za wyłącznym karmieniem mlekiem mamy lub modyfikowanym przez około 6 pierwszych miesięcy życia dziecka:
Niektóre dzieci, według rodziców, wydają się być wcześniej gotowe na rozszerzanie diety. Często jednak to, co rodzicom wydaje się oznakami, że dziecko może już jeść posiłki stałe to fałszywe oznaki gotowości. Najczęściej są to:
Te wyżej wymienione zachowania wcale nie świadczą o tym, że organizm dziecka jest gotowy na przyjęcie innych posiłków niż mleko. To po prostu normalne zachowania wynikające z rozwoju dziecka.
Jakie zatem są prawdziwe oznaki gotowości do rozszerzania diety?
Stabilne siedzenie na kolanach rodzica lub w krześle do karmienia zmniejsza ryzyko zakrztuszenia się posiłkiem stałym. Chwytanie i wkładanie do ust kawałków jedzenia świadczy o gotowości dziecka do rozszerzania diety i pozwala na samodzielne jedzenie posiłków (metoda BLW). Jeżeli dziecko ma odruch wymiotny, wypluwa lub wypycha językiem porcję jedzenia lub łyżeczkę, to dla nas ważny sygnał, że nie jest ono jeszcze w pełni gotowe na przeżuwanie oraz połykanie pokarmów stałych. Odruch ten zazwyczaj zanika między 4 a 6 miesiącem życia dziecka.
Nic. Karmimy maluszka mlekiem tak jak dotychczas i czekamy jeszcze trochę, aby dać czas układowi trawiennemu na nabranie dojrzałości (czyli do około 6 miesiąca życia dziecka).
Dziecko posadzone w krzesełku nie siedzi stabilnie (kiwa się na boki, do przodu do tyłu itp.) – możesz spróbować karmić malucha w bezpiecznej pozycji na swoich kolanach, tutaj znajdziesz informacje jak to zrobić: Jak karmić dziecko, które nie siedzi?
Gdy trwa to długo i nie widzisz postępów, skonsultuj się z neurologopedą, który zbada jamę ustną dziecka i sprawdzi, czy problem nie wynika z jakichś nieprawidłowości w jej obrębie. Więcej na ten temat pisałam w artykule Kiedy do neurologopedy?
Skonsultuj się z pediatrą. Brak apetytu u dziecka może wynikać np. z niedoboru żelaza (niemowlęta są grupą najbardziej narażoną na anemię z niedoboru żelaza).
Zalecenie wyłącznego karmienia piersią lub mlekiem modyfikowanym przez pierwszych 6 miesięcy życia dziecka kierowane są do zdrowych, prawidłowo rozwijających się niemowląt.
W niektórych przypadkach korzystne może być wcześniejsze wprowadzenie pokarmów uzupełniających, ale o tym zawsze powinniśmy zadecydować w porozumieniu z lekarzem.
Nie ma jednak zaleceń mówiących, że każdemu niemowlakowi należy rozszerzać dietę zaraz po ukończeniu 4 miesiąca życia.
Zbyt małe przyrosty wagi – to chyba najczęściej padający argument za rozszerzaniem diety po 4 miesiącu. I bardzo nietrafiony. Posiłki stałe na tym etapie w porównaniu z mlekiem mamy, czy mlekiem modyfikowanym nie są aż tak kaloryczne i odżywcze. Dlatego wprowadzenie pierwszej marchewki do diety niemowlaka nie sprawi, że zacznie on szybciej przybierać na wadze.
Zbyt duże przyrosty wagi – to też częsty powód, dla którego niektórzy wcześniej zaczynają rozszerzanie diety. Niemowlę karmione na żądanie wypija tyle mleka, ile potrzebuje – samodzielnie potrafi to sobie regulować. Nie należy „odchudzać dziecka” zastępując mleko obiadkiem, ani wcześniej rozszerzać diety. Tak jak pisałam wyżej, mleko mamy lub modyfikowane dostarcza odpowiednią ilość kalorii i składników odżywczych, których potrzebuje dziecko do ukończenia 6 miesiąca życia.
Nauczenie dziecka nowych smaków – dziecko już w okresie prenatalnym poznaje różne smaki, dzięki temu, że przenikają one do wód płodowych. Także podczas karmienia piersią mleko często zmienia swój skład i smak. Dlatego wczesne rozszerzanie diety tylko ze względu na chęć nauczenia dziecka nowych smaków, nie ma większego sensu.
Sprawdź mój pakiet poradników o żywieniu niemowląt. Dzięki nim bezpiecznie, bez stresu i z przyjemnością przejdziecie przez etap poznawania pierwszych smaków 
Źródła:
Artykuł Rozszerzanie diety po 6 miesiącu – dlaczego akurat wtedy? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Jaki bidon dla niemowlaka? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>
Zalecenia mówią, aby około 6. miesiąca życia – czyli na początku rozszerzania diety – zacząć podawać dziecku wodę do picia w niewielkich ilościach (np. podczas posiłków). Na początku najlepiej sprawdzi się kubek otwarty, a bidon można wprowadzić jako uzupełnienie później około 7.–8. miesiąca życia, gdy maluch będzie potrzebował picia wody także poza domem.
Warto pamiętać, że bidon nie powinien zastępować nauki picia z otwartego kubka, lecz być wygodnym rozwiązaniem poza domem czy na spacerze.
Choć wielu rodziców intuicyjnie sięga po różnego rodzaju kubki niekapki, specjaliści podkreślają, że naukę picia najlepiej rozpocząć od zwykłego, otwartego kubeczka (może to być mały kubek treningowy np. DoidyCup, Reflo, Lovi Genius).
Picie z otwartego kubka:
Już kilkumiesięczne dziecko może uczyć się pić z niewielkiego kubeczka przy wsparciu rodzica. Rozwiązania takie jak kubki treningowe, czy po prostu małe kubeczki dla dzieci (takie jak TE) są polecane przez logopedów.

Na rynku znajdziemy kilka typów bidonów:
Logopedzi i neurologopedzi coraz częściej wskazują, że długotrwałe korzystanie z miękkich lub twardych ustników może nie sprzyjać prawidłowemu rozwojowi zgryzu i pracy języka. Ustnik działa podobnie jak smoczek – utrwala infantylny sposób ssania.
Za korzystniejsze rozwiązanie uznaje się bidon z rurką, który:
Niezależnie od marki, kluczowy jest sposób i czas korzystania z bidonu.
Aby picie z rurki wspierało rozwój, warto zwrócić uwagę na technikę:
Jeśli maluch gryzie słomkę, warto delikatnie ją wysunąć i ponownie pokazać prawidłowe ułożenie. Nauka może chwilę potrwać, ale większość dzieci szybko opanowuje tę umiejętność. Jeśli słomka w bidonie jest za długa i dziecko notorycznie ją gryzie, możesz ją skrócić.
Wybierając bidon dla niemowlaka, zwróć uwagę na:
Wśród popularnych modeli rodzice często wybierają produkty marek takich jak Philips Avent, B.Box czy Beaba. Najważniejsze jednak, aby bidon był dostosowany do wieku i umiejętności dziecka oraz żeby maluch z niego prawidłowo pił.
Poniżej mój ranking bidonów dla niemowląt. Wszystkie poniższe modele znajdziesz w moim sklepie Tulibo.pl. Będzie mi miło, jeśli zamówisz bidon właśnie u mnie 
Plusy:
Minusy:
Plusy:
Minusy:
Plusy:
Minusy:
Plusy:
Minusy:
Plusy:
Minusy:
Plusy:
Minusy:
Najpierw warto nauczyć dziecko picia z otwartego kubka, a następnie – jako wygodne uzupełnienie – wprowadzić bidon z rurką. Unikaj długotrwałego korzystania z twardych ustników i zwracaj uwagę na technikę picia. Najważniejsze jest wsparcie prawidłowego rozwoju dziecka – zarówno pod względem żywieniowym, jak i logopedycznym.
Może Cię zainteresować: Kubek dla niemowlaka – jaki wybrać?
Artykuł Jaki bidon dla niemowlaka? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Potrawy wielkanocne dla dzieci pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Najgroźniejsze dla zdrowia niemowlaka mogą być:
Oczywiście w diecie niemowlaka należy także unikać soli i cukru, a także wysokoprzetworzonej żywności. Jednak jednorazowe spożycie tych produktów nie wiąże się z bezpośrednim zagrożeniem życia tak jak w przypadku zatrucia jadem kiełbasianym, listerią, salmonellą, czy grzybami leśnymi. Więcej na ten temat możesz przeczytać we wpisie: Czego nie podawać niemowlakowi?
Niemowlak podczas rozszerzania diety może spróbować wielu produktów z wielkanocnego stołu. Poniżej pokażę Ci, jak zmodyfikować tradycyjne wielkanocne menu tak, aby także maluch mógł skosztować tych posiłków.
Podczas wielkanocnego biesiadowania królują jaja pod różnymi postaciami. Przed podaniem ich niemowlakowi trzeba sprawdzić, czy nie są surowe (jajka na miękko i ledwo ścięta jajecznica odpadają – nie należy ich podawać niemowlętom i małym dzieciom). Surowe jaja mogą zawierać groźne chorobotwórcze bakterie, dlatego nie podawaj małemu dziecku także potraw z domowym majonezem, czy ciast z kremem na bazie ubitych białek.
Jajka w Wielkanoc często podajemy także w formie faszerowanej. Zwróć uwagę wtedy, co zostało dodane do farszu. Jeśli jest to wędzony łosoś, czy surowa szynka, albo grzyby leśne, nie podawaj takiej potrawy maluchowi. Natomiast niemowlak może spróbować jajek faszerowanych np. ugotowanym żółtkiem wymieszanym ze szczypiorkiem i odrobiną jogurtu naturalnego, jajek faszerowanych pieczarkami lub awokado. Jajka możesz też podać w formie pasty do chleba np. pasty z awokado i jajka.
Jeśli Twoje dziecko nie może jeść jajek ze względu na alergię, sprawdź mój artykuł: Czym zastąpić jajko?
Na świątecznym stole pojawiają się różnego rodzaju wędliny. Tych typowo ze sklepu nie należy podawać dzieciom przynajmniej do 3 r.ż. (ze względu na składniki użyte do przygotowania takiej wędliny oraz proces wędzenia). Dla takich maluchów, zamiast kupnych wędlin, lepiej samemu upiec kawałek mięsa np. pierś z indyka, szynkę czy schab. Będziesz mieć wtedy pewność co do składu takiej „wędliny” (możesz skorzystać z mojego przepisu na domową wędlinę z piersi kurczaka).
Kolejnym popularnym świątecznym produktem jest biała kiełbasa. Nie jest to produkt odpowiedni dla niemowląt, ponieważ zwykle zawiera dużą ilość soli. Dla niemowlaka możesz w zamian przygotować na przykład pulpeciki z indyka. Natomiast jeśli uda Ci się kupić białą kiełbasę z dobrym składem (mięso + przyprawy), myślę, że maluch powyżej 1 r.ż. może jej spróbować.
To kolejna tradycyjna potrawa wielkanocna, bez której nie wyobrażamy sobie świąt. Czy żurek możemy podać niemowlakowi? Tak, tylko należy odlać porcję dla malucha przed posoleniem zupy. Tak jak w przypadku pozostałych dań, najlepiej jeśli będzie to domowa potrawa. Jeśli korzystasz z kupnego zakwasu na żurek – sprawdź jego skład, im prostszy, tym lepszy (powinien zawierać tylko: mąkę, wodę oraz przyprawy).
Jeśli żurek wydaje Ci się zbyt intensywnym smakiem dla malucha, zamiast tradycyjnego żurku, przygotuj delikatną zupkę z warzyw (ziemniaki, marchew, pietruszka, seler), z dodatkiem naturalnego jogurtu, aby uzyskać lekko kwaśny smak. Dodaj jajko ugotowane na twardo lub mięsny pulpet.

Klasyka polskich świąt, czyli sałatka jarzynowa – możesz ją podać dziecku, ale pamiętaj o tym, aby nie dodawać do niej domowego majonezu, czy grzybów leśnych. W zamian możesz zrobić sos z jogurtu naturalnego i ziół, a grzyby leśne zastąpić pieczarkami. Sałatkę podaj dziecku w formie dostosowanej do jego umiejętności np. ugotowane warzywa pokrojone w słupki, groszek zmiażdżony widelcem wymieszany z sosem itd.
Niemowlak nie potrzebuje w swojej diecie słodyczy, ale jeśli chcesz mu podać kawałeczek ciasta, pamiętaj, aby nie było ono zbyt słodkie. Zamiast zwykłego cukru możesz dodać do ciasta daktyle, mus jabłkowy, czy bananowy. Owoce sprawią, że nawet ciasto bez cukru będzie słodkie. Możesz do tego wykorzystać któryś z moich przepisów na słodycze bez cukru.
Poniżej przygotowałam 12 propozycji dań, które sprawdzą się na wielkanocnym stole, a które jednocześnie są bezpieczne dla niemowląt. Mam nadzieję, że Wam posmakują 
Dostosowanie potraw wielkanocnych do niemowląt nie jest zbyt kłopotliwe, a dzięki niemu będziesz mieć pewność, że dania nie zaszkodzą maluchowi. Ważne jest, aby forma posiłków była odpowiednia do możliwości i umiejętności Twojego dziecka.
Będąc dopiero na początku rozszerzania diety, warto podać dziecku tylko te potrawy, których składniki maluch już poznał. Wprowadzanie nowości przy okazji Świąt nie jest najlepszym pomysłem.
Starsze niemowlęta mogą spróbować więcej, ale też należy zachować umiar. Dziecko powinno zjeść tyle, ile je na co dzień. Powinien być także zachowany rytm karmień mlekiem i posiłków stałych. Maluchy lubią rutynę, jeśli coś ją zakłóci, będą niespokojne i nie pozwolą Wam spokojnie posiedzieć przy świątecznym stole 
Może Cię zainteresować: Grzyby dla dzieci? Czyli czy dzieci mogą jeść grzyby.
Źródło:
Artykuł Potrawy wielkanocne dla dzieci pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Pieczona kasza manna pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>

Może Cię zainteresować: Pieczona owsianka
Artykuł Pieczona kasza manna pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Kaszki dla niemowląt – porównanie składu pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>To oczywiście CUKIER. Chociaż niewielu śmiałków dodaje go do swoich produktów, to można jeszcze znaleźć kilka popularnych firm, które sypią go do swoich kaszek dla niemowląt. Jak powszechnie wiadomo, maluchy w swojej diecie nie potrzebują dodatkowego cukru. Nadmiar tego składnika może prowadzić do próchnicy zębów, otyłości oraz innych chorób z nią związanych. Poza tym podawanie maluszkom dosładzanych produktów kształtuje u nich niewłaściwe nawyki żywieniowe. Pierwsze lata życia dziecka są kluczowe, jeśli chodzi o budowanie zdrowych przyzwyczajeń i dobrych relacji z jedzeniem. Dlatego pamiętaj, aby unikać produktów dla niemowląt mających w swoim składzie cukier. W produktach dla dzieci cukier znajdziesz też pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego lub skoncentrowanego soku (najczęściej z jabłek lub daktyli).
Wszystkie dodatkowo dosładzane kaszki oznaczyłam smutną czerwoną buźką.![]()
To kolejne kontrowersyjne składniki kaszek dla niemowląt. Więcej o nich pisałam w artykule o mleku modyfikowanym. Bo to właśnie kaszki oparte na mleku modyfikowanym zazwyczaj zawierają te substancje. Kaszki z zawartością tych składników oznaczyłam kolorem pomarańczowym. ![]()
Jeśli dziecko jest karmione piersią, odpowiednią ilość mleka pobiera od mamy. Nie jest mu potrzebna dodatkowa porcja mleka modyfikowanego zawartego w kaszce mlecznej. Dla takiego malucha możesz wybrać kaszkę bezmleczną i przygotować ją na wodzie. Możesz też po wystudzeniu dodać swoje mleko (będzie smakować bardziej znajomo). W tym drugim przypadku trzeba uważać z proporcjami. Po dodaniu mleka kobiecego kaszka może zrobić się bardzo rzadka. Do przygotowania kaszki możesz także użyć napoju roślinnego z dobrym składem lub od czasu do czasu mleka krowiego.
Natomiast jeśli karmisz malucha mlekiem modyfikowanym, to lepszą alternatywą dla kaszki mlecznej jest wersja bezmleczna z dodatkiem mleka, które maluch aktualnie spożywa. Będziesz mieć wtedy pewność co do jakości mleka, które dodajesz do kaszy. Dla dziecka pijącego na co dzień mleko modyfikowane także możesz przygotowywać kaszki na wodzie, na bazie mleka roślinnego lub raz na jakiś czas na mleku krowim.
Na początku rozszerzania diety najlepszym wyborem będą kaszki jednoskładnikowe np. owsiana, jaglana, gryczana, czy manna. Na kolejnym etapie rozszerzania diety można korzystać z kaszek wielozbożowych, gdzie w składzie znajdziemy tylko kaszę/mąkę + ewentualnie witaminy. Oczywiście, ciężko będzie znaleźć takie produkty u producentów wiodących na rynku żywności dla dzieci. Tutaj królują kaszki „owocowe”, które zawierają najczęściej mniej niż 1% sproszkowanych owoców + naturalny aromat, a czasem też cukier.
Jeżeli już decydujesz się na kaszkę owocową, wybierz taką, która zawiera płatki owocowe, czy zmielone suszone lub liofilizowane owoce, a ich udział procentowy w składzie jest trochę większy niż 1%.
Oczywiście najlepszym wyborem byłoby ugotowanie zwykłej „dorosłej” kaszy i dodanie świeżych owoców, czy mleka, które aktualnie spożywa maluch. Jednak zdaję sobie sprawę, że przy małym dziecku nie zawsze jest na to czas. Dlatego, aby ułatwić nam życie, wymyślono kaszki instant, które wybrane świadomie, na pewno nie zaszkodzą dziecku.
Więcej na temat przygotowywania kaszek dla niemowlaka możesz przeczytać w moim poradniku „Rozszerzanie diety w 6 krokach„, gdzie cały rozdział poświęciłam produktom zbożowym w diecie niemowlaka. Znajdziesz tam informacje, czym różnią się zwykłe kasze od kaszek instant, w jaki sposób wprowadzić gluten do diety dziecka oraz jakie kaszki wybierać na początek i na jakim mleku je przygotowywać. Natomiast przepisy na domowe kaszki i inne smaczne posiłki dla maluszka, znajdziesz w moim e-booku „150 przepisów na dania dla niemowlaka„.
Tak jak pisałam wcześniej, najlepiej wybierać kaszki jak najmniej przetworzone, bez zbędnych dodatków. Takie kaszki znajdziesz w moim sklepie Tulibo.pl, są to między innymi kaszki: HELPA, Otolandia, Biobas, czy Eneczki Kids. Będzie mi miło, jeśli zamówisz kaszki właśnie u mnie
Na pierwsze zamówienie przygotowałam dla Ciebie kod rabatowy START7, który daje 7% zniżki (przy zamówieniu powyżej 50 zł) – możesz u mnie kupić kaszki dla dzieci, akcesoria do rozszerzania diety, czy inne przydatne gadżety dla dzieci
A poniżej znajdziesz dokładne składy produktów, które szczerze polecam 
Kaszek Helpa chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Mamy cenią je za ekologiczne zboża, wysoką jakość i różnorodność smaków.

To również świetne jakościowo, ekologiczne i mało przetworzone kaszki dla dzieci. Bez zbędnych dodatków, sam naturalny smak.

To także naturalne, kaszki dla dzieci, stworzone z najwyższej jakości surowców bez dodatku cukru, sztucznych dodatków i aromatów.

Otolandia też stawia na prosty, naturalny i wartościowy skład. Mimo małego wyboru kaszek, warto je przetestować, ponieważ wyróżniają się dobrą jakością zbóż, krótką i przejrzystą listą składników oraz uniwersalnym smakiem, który łatwo podkręcić owocami, warzywami, czy innymi dodatkami.

To kaszki instant z dobrym składem. Sprawdzą się w awaryjnych sytuacjach na szybkie śniadanie lub kolację dla maluszka. Mają dobre, proste składy bez zbędnych dodatków.
Wśród kaszek Bobovita znajdziemy zarówno produkty z dodanym cukrem, jak i takie z bardzo dobrym składem. Jeśli potrzebujesz kaszek instant to seria Porcja Zbóż jest tym, na co warto zwrócić uwagę.

Tak jak w przypadku Bobovity i tutaj znajdziemy zarówno kaszki słodzone, jak i te z lepszym składem. Jeśli chodzi o markę Gerber, to tutaj warto zwrócić uwagę na serię kaszkek Grain&Grow (niebieskie opakowania), która ma całkiem niezłe składy.


Kaszki Holle w większości mają prosty, naturalny skład i będą dobrą opcją na szybkie śniadanie lub kolację dla niemowlaka.

Kaszki Mamuko wyróżnia to, że wszystkie mają dobry, prosty skład oparty na ekologicznych zbożach.

W diecie najmłodszych warto postawić na naturalne, nieprzetworzone kasze. W moim sklepie Tulibo.pl dostępne są tylko wartościowe kaszki dla dzieci, idealne już od początku rozszerzania diety. U mnie znajdziesz tylko kaszki, które są bezpieczne, naturalne i idealnie dopasowane do potrzeb najmłodszych 
Przygotowując to i inne zestawienia na stronie zauważyłam, że skład wielu popularnych produktów dla niemowląt znacząco się poprawił. Ostatnio nawet odezwała się do mnie jedna z firm produkujących żywność dla niemowląt i dowiedziałam się, że dzięki mojej stronie i opublikowanym przeze mnie zestawieniom produktów, zmienili składy kaszek, słoiczków i musów! Ogromnie się cieszę, że moja praca nie idzie na marne. A dzięki temu, że Ty i inni moi czytelnicy udostępniają zestawienia i inne treści z mojej strony, razem zmieniamy naszą rzeczywistość
Dziękuję 
Artykuł Kaszki dla niemowląt – porównanie składu pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Jak przechowywać jedzenie dla niemowląt? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>
Bezpieczne przechowywanie posiłków dla niemowląt opiera się na kilku prostych, ale kluczowych zasadach:
Najczęstsze pytania rodziców dotyczą tego, jak długo i w jakiej temperaturze można przechowywać posiłki dla niemowląt. Oto bezpieczny czas przechowywania przechowywania posiłków dla najmłodszych:
| warunki przechowywania: | bezpieczny czas: |
|---|---|
| temp. pokojowa (16–25 °C) | do 2 h |
| w lodówce | do 48 h |
| w zamrażarce | 3–12 miesięcy (w zależności od produktu/dania) |
| po rozmrożeniu | 2 h (temp. pokojowa) / 24 h w lodówce (jeśli rozmrażanie nieprzerwanie odbywało się w lodówce) |
Chcesz ugotować więcej jedzenia za jednym razem i przechowywać je w lodówce? Oto kilka wskazówek:
po przygotowaniu jak najszybciej schłodź danie zanim trafi do lodówki, najlepiej w ciągu 60–90 minut,
w lodówce trzymaj potrawy w szczelnie zamkniętych pojemnikach,
umieść je w najzimniejszej części lodówki, czyli przy tylnej ścianie lodówki na dolnych półkach, z dala od drzwi lodówki,
dania dla niemowlaka przechowuj w lodówce nie dłużej niż 48 godzin,
nie przechowuj dań, które miały kontakt ze śliną dziecka ani Twoją – najlepiej po ugotowaniu od razu odłóż porcję, którą chcesz schłodzić.
Jak podgrzewać dania dla niemowlaka:
nie wszystkie potrawy da się zagotować (np. mięsa, ryby) – te delikatnie podgrzej na parze, w kąpieli wodnej lub mikrofalówce (przy tej ostatniej metodzie uważaj – zawsze sprawdź, czy danie równomiernie się nagrzało),
raz podgrzane danie i przechowywane w temperaturze pokojowej do 2 godzin nie nadaje się do ponownego schładzania, przechowywania dla niemowlaka, ale Ty możesz je zjeść 
Mrożenie to świetna opcja, kiedy przygotujesz więcej jedzenia lub chcesz mieć posiłki na „czarną godzinę”. Jak robić to prawidłowo:
używaj pojemników przeznaczonych do mrożenia żywności (wolnych od BPA) np. pojemników OXO przeznaczonych do małych dziecięcych porcji,
podziel posiłki na małe porcje, które łatwiej będzie rozmrażać i dopasować do ilości, jaką dziecko zjada na danym etapie rozszerzania diety. Na początku do tego celu świetnie sprawdzą się zamykane pojemniki na kostki lodu,
pamiętaj, aby nie napełniać pojemników po brzegi – woda zawarta w jedzeniu zwiększa objętość podczas zamarzania,
pamiętaj: nie zamrażaj ponownie żywności, która już została rozmrożona, chyba, że po rozmrożeniu została poddana obróbce termicznej (była ugotowana/upieczona/usmażona).
Najbezpieczniejsze jest rozmrażanie w lodówce – wystarczy wyciągnąć mrożonkę dzień wcześniej (wieczorem) z zamrażarki i przełożyć do lodówki. Produkty rozmrażane w lodówce, po całkowitym rozmrożeniu mogą w niej bezpiecznie przebywać przez około 24 godziny (jeśli nie nieprzerwanie były w lodówce).
Dopuszczalne jest także szybkie rozmrażanie w mikrofalówce lub pod bieżącą wodą – pod warunkiem, że produkt od razu trafi na obróbkę cieplną (będzie ugotowany, upieczony lub usmażony). Jest to szczególnie ważne w przypadku mięs i ryb, gdzie bakterie mogą szybko się namnażać w temperaturze pokojowej.
Niewielkich porcji mięsa lub ryby nie musisz rozmrażać przed ugotowaniem. To samo tyczy się mrożonych warzyw. Zamrożone kawałki mięsa, ryby, czy mrożone warzywa możesz wrzucić bezpośrednio do gotującej się wody lub do gotowania na parze. Pamiętaj tylko, że takie zamrożone składniki gotują się nieco dłużej niż świeże.
Jeśli mrozisz zupy, czy przeciery dla niemowląt, najbezpieczniej po rozmrożeniu je zagotować lub podgrzewać w temperaturze 70 stopni przez minimum 2 minuty.
Bezpieczne przechowywanie posiłków dla niemowląt to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim zdrowia maluszka. Zasady higieny kuchni, kontrola czasu i temperatury przechowywania oraz świadome korzystanie z lodówki i zamrażarki mogą znacząco zmniejszyć ryzyko zatrucia pokarmowego i innych problemów.
Może Cię zainteresować: Domowe słoiczki dla niemowląt
Artykuł Jak przechowywać jedzenie dla niemowląt? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Zupka z cukinii dla niemowlaka pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>
Przepis na zupkę pochodzi z mojego bestsellerowego e-booka „150 przepisów na dania dla niemowlaka„, gdzie znajdziesz mnóstwo przepisów odpowiednich dla dzieci po 6 miesiącu.


Może Cię zainteresować: Jak przechowywać jedzenie dla niemowląt?
Artykuł Zupka z cukinii dla niemowlaka pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Jak przejść z papek na BLW? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>
Metoda BLW to sposób na rozszerzanie diety niemowlaka polegający na stopniowym, naturalnym włączaniu dziecka w rodzinne posiłki. Dzięki temu, że proponujemy dziecku takie same posiłki, jakie my jemy. Możemy wspólnie zasiadać do stołu, co ma ogromny wpływ na rozwój społeczny dziecka. Włączanie malca w rodzinne posiłki niesie za sobą także inne korzyści. Rodzice doceniają, że mają szansę na zjedzenie ciepłego obiadu, podczas gdy dziecko samodzielnie poznaje nowe smaki i konsystencje podanych produktów.
BLW często definiowane jest jako „jedzenie kawałków”. To po części prawda, ale warto pamiętać, że rozszerzając dietę metodą BLW także możemy podać dziecku np. zupę z dyni dla niemowlaka, która jest papką, Różnica polega jednak na tym, że to nie my karmimy malca łyżeczką. Jak zatem ma sobie poradzić? Daj dziecku wybór, a ono znajdzie metodę
Możesz dodać do posiłku pieczywo do maczania lub podać zupę np. w kubku. Możesz także podać maluchowi łyżkę, bo wbrew niektórym opiniom BLW nie wyklucza sztućców — wyklucza jedynie karmienie przez opiekunów.
Tradycyjny schemat rozszerzania diety zakłada stopniowe wprowadzanie posiłków bezmlecznych o konsystencjach papek, następnie grudek, a na koniec kawałków. Warto zaznaczyć, że rozszerzanie diety w sposób tradycyjny nie wyklucza podawania dziecku kawałków jedzenia do rączki czy na talerzyku. Niemniej jednak jej głównym założeniem jest stopniowe wprowadzanie nowych pokarmów i konsystencji podawanych zawsze lub częściowo przez dorosłego np. łyżeczką. Tradycyjna metoda zakłada, ze dziecko — przynajmniej na pewnym etapie, potrzebuje pomocy w spożywaniu posiłków, dlatego rodzic wspiera dziecko karmieniem.
Nie ma tutaj jednej dobrej odpowiedzi. Obie metody żywienia są dobre. Pamiętaj, że metodę rozszerzania diety powinniśmy dostosować do potrzeb maluszka. Jeśli widzimy, że nie chce on próbować posiłków podawanych łyżeczką, to może warto spróbować położyć przed nim jedzenie w kawałkach? I odwrotnie, jeśli maluch nie jest zainteresowany kawałkami jedzenia, to może chętnie zje z łyżeczki? Nie warto zamykać się na jedną metodę i ślepo nią podążać. To metodę rozszerzania diety dopasowujemy do dziecka, a nie dziecko do metody 
Co w sytuacji, kiedy rozszerzanie diety rozpoczęliśmy tradycyjnie: pierwszy przecier z brokuła czy marchewki podawaliśmy łyżeczką, stopniowo wprowadzaliśmy grudki, ale doszliśmy do wniosku, że minęły 2 miesiące i chcemy przejść z papek na BLW? Wiele mam dowiaduje się o BLW, kiedy dziecko ma już za sobą pierwsze etapy rozszerzania diety i chcą wprowadzić ją natychmiast. Czy da się przejść z papek na BLW po kilku tygodniach rozszerzania diety?
BLW to metoda, którą stosujemy od początku rozszerzania diety, bo jest procesem ciągłym, którym od początku steruje dziecko. Podczas tradycyjnego karmienia dziecka podanie maluchowi brokuła czy banana do rączki nie jest równoznaczne z wprowadzeniem metody BLW. Jest to naturalny etap tradycyjnego rozszerzania diety — kiedyś każde dziecko musi zacząć jeść posiłki w kawałkach.
Musimy pamiętać, że rozszerzanie diety w sposób tradycyjny także zakłada, że dziecko w pewnym momencie samodzielnie sięga po jedzenie. Możemy nawet od samego początku podawać mu pewne produkty do rączki. Zakłada jednak równolegle, że to rodzic karmi malucha — nawet jeśli nie podczas wszystkich posiłków, tylko wybranych. Nie da się stosować BLW np. tylko podczas obiadku, a podczas śniadania karmić dziecko łyżeczką. To już nie będzie BLW 
Podawanie dziecku jedzenia w kawałkach to naturalny etap rozszerzania diety, który w najprostszym wariancie zakłada schemat papki i przeciery-> grudki -> kawałki. Najlepiej jest obserwować dziecko, jego zainteresowanie samodzielnym sięganiem po jedzenie i gotowość do tego nowego etapu. Jeśli maluch nie wykazuje zainteresowania samodzielnym chwytaniem kawałków jedzenia to znak, że musimy jeszcze chwilę poczekać.
Masz w planach rozszerzanie diety swojego bobasa metodą BLW? Jeśli tak, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość! Napisałam poradnik BLW, który jest praktycznym wsparciem dla rodziców. Kliknij w obrazek poniżej i sprawdź co znajdziesz w moim e-booku 
Kiedy zacząć podawać kawałki? Kawałki możemy podawać już na samym początku procesu rozszerzania diety pod warunkiem, że dziecko potrafi już stabilnie siedzieć (sprawdź jak powinien wyglądać pierwszy tydzień BLW). Aktualne zalecenia mówią, aby przy tradycyjnym rozszerzaniu diety jedzenie w kawałkach podawać dzieciom od 8 miesiąca życia.
Podawanie produktów o różnych konsystencjach jest bardzo istotnie, ponieważ już w 1 r.ż. dziecka rozwija się umiejętność gryzienia i żucia. Dziecko uczy się gryźć do ukończenia 24. m.ż., jednak to między 6. a 10. m.ż. maluch najszybciej przyswaja te umiejętności. Dziecko z czasem zaczyna akceptować pokarmy, których konsystencja jest inna niż płynna czy papkowata.
Proces rozszerzania diety rodzi w głowach młodych rodziców wiele pytań i obaw np. o to jak wprowadzać gluten w diecie, albo czego nie podawać maluchowi? Bez względu na to, jaki sposób rozszerzania diety dziecka wybierzesz, musisz pamiętać, że kluczowe jest to, aby podawać dziecku wartościowe i dobrze zbilansowane posiłki, które będą wspierały jego zdrowy rozwój.
Może Cię zainteresować: Jak podawać dziecku jedzenie w kawałkach, aby było bezpiecznie?
Artykuł Jak przejść z papek na BLW? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Lista akcesoriów do rozszerzania diety pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Kompletując wyprawkę do rozszerzania diety warto wiedzieć, które produkty wspierają rozwój dziecka, a które wręcz przeciwnie. Dlatego przygotowałam listę akcesoriów, które są w pełni bezpieczne i polecane przez logopedów i neurologopedów oraz oczywiście przez inne Mamy 
Oto, co Ci się przyda na start:
Talerzyk i miseczka – najlepiej z przyssawką, żeby przypadkiem nie „uciekały” ze blatu (maluchy lubią zrzucać naczynia :). Talerzyki i miseczki znajdziesz w najróżniejszych kształtach, kolorach i wielkościach. Mogą być też wykonane z różnych tworzyw: od bezpiecznego silikonu spożywczego aż po bambus – tutaj musisz zdecydować sama, które dla Ciebie będą najodpowiedniejsze. Warto wybrać takie, które można myć w zmywarce 
Łyżeczka do karmienia – pierwsza łyżeczka powinna być twarda, płaska i wąska, w kształcie takiej jakby szpatułki. Sprawdzą się łyżeczki typu Lovi pierwsza łyżeczka lub Akuku zestaw płaskich łyżeczek.
Sztućce do samodzielnego jedzenia – krótkie, lekkie, z grubszym trzonkiem, łatwe do chwytania w małych rączkach – dobrym wyborem będą np. sztućce Babyono lub wyprofilowane sztućce Nana’s Manners, czy sztućce Beaba.
Śliniaki – warto wybrać wodoodporne i łatwe do czyszczenia – moim faworytem są śliniaczki silikonowe od Canpol Babies lub Akuku. Są niedrogie, a bardzo trwałe i można je szybko umyć pod bieżącą wodą.
Fartuszek – przyda się przy samodzielnym jedzeniu, ochroni ubranie maluszka przed zabrudzeniami. Moje ulubione to te piękne fartuszki od Babyono oraz śliniaki z rękawkami od Lassig, które się bardzo szybko myje (wystarczy je opłukać).
Bidon ze słomką – na kolejnym etapie nauki picia oraz na wyjścia z domu przyda się bidon dla niemowlaka. Aby uniknąć niespodzianek, najlepiej wybrać taki nieprzeciekający jak np. bidon B.box – jest solidny i trwały, a przy tym lekki i poręczny. Świetną i jakościową opcją są też bidony Beaba. Tańszą alternatywą jest bidon Akuku lub bidon Babyono – podobne do b.boxa, ale bardziej ekonomiczne 
Krzesełko do karmienia – powinno być stabilne, wygodne i łatwe w utrzymaniu czystości. Ważne by miało możliwość regulacji – aby dopasować wysokość podnóżka i siedziska tak, by maluch mógł stabilnie i wygodnie w nim siedzieć. Modele, które polecam to Ikea Antilop (ale trzeba dodatkowo dokupić podnóżek), Safety 1st timba (Bebe Confort Timba), Moby System Woody i podobne (z szeroką regulacją wysokości siedziska i podnóżka).
Wszystkie akcesoria do rozszerzania diety znajdziesz w moim sklepie Tulibo.pl – starannie wybrane, bezpieczne i sprawdzone przeze mnie i przez innych rodziców 
Rabat na pierwsze zamówienie 
Na dobry początek mam dla Ciebie -7% rabatu na pierwsze zamówienie – wpisz kod: START7 przy składaniu zamówienia.
Nie wszystko, co można kupić, warto kupić
Dlatego poniżej znajdziesz krótką listę akcesoriów do rozszerzania diety NIE polecam. Nie wspierają one rozwoju maluszka, a wręcz przeciwnie, czasem mogą zaszkodzić.
Akcesoria do rozszerzania diety, których nie warto kupować:
Mam nadzieję, że trochę rozwiałam Twoje wątpliwości dotyczące wyboru akcesoriów do rozszerzania diety dla Twojego maluszka. Będzie mi bardzo miło, jeśli swoją wyprawkę skompletujesz w Tulibo.pl (pamiętaj o rabacie
). Przygotujmy się razem – a ten piękny etap będzie dużo łatwiejszy i pełen radości
.
Artykuł Lista akcesoriów do rozszerzania diety pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>Artykuł Jajko dla niemowlaka – kiedy i jak wprowadzić? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>
Jajka kurze są wartościowym składnikiem diety. Średnie jajko zawiera aż 12,6% białka i 9,5% tłuszczu (w tym: tłuszcze jednonienasycone, nasycone, wielonienasycone i cholesterol) oraz znikome ilości węglowodanów (0,7%).
Jajko jest też źródłem cennych minerałów takich jak: wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk oraz witamin m.in.: witamin z grupy B, kwasu foliowego, witaminy A, D, E, K, a także lecytyny. Jedno średniej wielkości jajko to ok. 72 kcal.
Jajko jest produktem o wysokiej gęstości odżywczej. Co to oznacza? W małej porcji zawiera mnóstwo substancji odżywczych. Takie pokarmy są idealne dla niemowląt. Maluchom powinniśmy jak najczęściej podawać różne produkty o wysokiej gęstości odżywczej, dlatego, że ich żołądki są bardzo małe, przez co mieszczą tylko niewielkie porcje jedzenia. Dlatego jedzenie proponowane niemowlakowi powinno zawierać jak najwięcej substancji odżywczych w małej porcji.
Jajko, tak jak inne składniki diety, według najnowszego schematu rozszerzania diety, możesz wprowadzić do diety niemowlaka od początku rozszerzania diety, czyli po 6 miesiącu życia.
Nie ma potrzeby dzielenia jajka na białko i żółtko oraz dodawania połowy żółtka co drugi dzień do zupy (takie były stare zalecenia odnośnie wprowadzania jajka do diety niemowlaka).
Jednak jeśli Twoje dziecko jest alergikiem i obawiasz się jego reakcji na jajko, możesz wprowadzić najpierw żółtko, a dopiero później białko (na początek w niewielkiej ilości), aby sprawdzić, czy pojawi się reakcja alergiczna.
Nie ma jednoznacznych zaleceń określających bezpieczną ilość spożywanych jajek u małych dzieci. Aktualne zalecenia mówią o 2 jajkach tygodniowo na początku rozszerzania diety. Z czasem można zwiększyć ich ilość w diecie dziecka. Badania na osobach dorosłych pokazują, że spożywanie 1 jajka dziennie (przez osoby dorosłe) nie wpływa negatywnie na zdrowie. Odnosząc to do dzieci, myślę, że 3-4 jajka tygodniowo (średnio ½ jajka dziennie) to odpowiednia ilość.
Jednak najważniejszą zasadą rozszerzania diety jest to, że dziecko decyduje o tym ile zje, a rodzic decyduje o tym, co i kiedy maluch będzie jadł. To na nas rodzicach ciąży odpowiedzialność na przygotowanie odpowiedniego dobrze zbilansowanego posiłku, natomiast to dziecko zawsze powinno decydować o tym, ile zje.
Z jajkami, tak jak z innymi produktami warto zachować umiar. Nie należy przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę. Jeśli maluch ma apetyt, to nic złego się nie stanie, kiedy jednego dnia zje ich trochę więcej. Pamiętaj jednak, że najważniejsza w diecie jest różnorodność.
Niestety jajka, a raczej białka jaja kurzego, są jednym z produktów alergizujących. W Polsce alergia na jajo kurze występuje u 0,6% dzieci do 2 roku życia. Jest to druga pod względem częstości występowania alergia pokarmowa.
Najpowszechniej występujące objawy uczulenia na jajko to:
Leczenie takiej alergii polega na wykluczeniu jaj i produktów je zawierających z diety dziecka. Maluchom ze skłonnością do alergii zaleca się wprowadzanie jaja do diety po konsultacji z pediatrą. Pamiętaj jednak o tym, że nie ma badań potwierdzających informacje, iż opóźnienie wprowadzania produktów potencjalnie alergizujących rzeczywiście zapobiega występowaniu reakcji uczuleniowych.
“Nie ma danych naukowych uzasadniających wprowadzanie pokarmów alergizujących później niż innych pokarmów uzupełniających w celu zmniejszenia ryzyka alergii na pokarm. Wprowadzenie do diety niemowląt dobrze ugotowanego jaja kurzego, ale nie pasteryzowanego ani surowego, w okresie rozszerzania diety o inne pokarmy uzupełniające, może zapobiec alergii na jajo u niemowląt.” (Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci)
Jeśli Twoje dziecko nie może jeść jajek ze względu na alergię, sprawdź mój artykuł: Czym zastąpić jajko?
W celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia alergii na jajo, wprowadzanie jajka do diety niemowlaka najlepiej zacząć od dobrze ugotowanego jaja na twardo (gotowanie 10-15 minut) lub podania ugotowanego makaronu jajecznego. Dobrze sprawdzą się też pieczone produkty z jajem np. moje biszkopty bez cukru, muffinki jajeczne lub muffinki warzywne 
Aktualne zalecenia mówią też o tym, aby na początku rozszerzania diety podawać dziecku nie więcej niż jedno małe jajo 2 razy w tygodniu. Badania wykazały, że taka ilość zmniejsza ryzyko alergii na jajo kurze. Oraz jeśli to możliwe, najlepiej, aby w czasie wprowadzania jaja do diety niemowlaka, mama kontynuowała karmienie piersią.

Najważniejszą zasadą jest, aby nie podawać surowego jajka, ze względu na możliwość zatrucia salmonellą.
Niemowlakowi nie podajemy też jajka na miękko, czy ledwo ściętej jajecznicy. Jeśli karmisz dziecko przecierami, najłatwiej będzie dodać roztarte jajko do zupki. Natomiast przy BLW najprościej zacząć od jajka na twardo pokrojonego w ćwiartki.
Więcej pomysłów na dania z jajek dla niemowlaka znajdziesz w moim e-booku 150 przepisów na dania dla niemowlaka. Dzięki niemu bezpiecznie, bez stresu i z przyjemnością przejdziecie przez etap rozszerzania diety Twojego maluszka 
Co znajdziesz w środku:
W sklepach znajdziemy wiele rodzajów jajek, różnią się one nie tylko pod względem wielkości, ale też metodą produkcji. Cyfry na jajkach oznaczają:
Może Cię zainteresować: Żywność ekologiczna dla niemowląt
Według amerykańskiego CDC (Centers for Disease Control and Prevention), niemowlętom i dzieciom do 5 roku życia nie powinno się podawać surowych i niedogotowanych jajek ze względu na ryzyko zatrucia salmonellą. Choroba wywołana przez te bakterie może być poważna i niebezpieczna dla niemowląt i małych dzieci. Objawy zatrucia salmonellą to: biegunka, wymioty, gorączka, skurcze brzucha.
Może Cię też zainteresować: Jaki jogurt dla niemowlaka? Porównanie składu jogurtów naturalnych
Źródło:
Artykuł Jajko dla niemowlaka – kiedy i jak wprowadzić? pochodzi z serwisu RozszerzanieDiety.pl.
]]>